FAQWAY jako skuteczna forma perswazji w Internecie

    Każda wizyta na stronie internetowej to konwersacja. Każde kliknięcie to pytanie.

    Witryny, które nie odpowiadają na pytania internautów skazane są na śmierć i zapomnienie. Uratuj swoją Stronę, zanim będzie za późno. Wykorzystaj do tego potężną i niewyczerpalną siłę, jaka kryje się za pytaniami zadawanymi przez internautów.

    W Internecie nic nie dzieje się bez przyczyny. Efekty jakie osiągasz są wynikiem twoich działań. Jeżeli oczekujesz spektakularnych rezultatów, musisz zrobić coś wyjątkowego. Nie mam tu na myśli wielkich i kosztownych kampanii promocyjnych. Jest bowiem naturalna siła w Internecie, której wykorzystanie prowadzi do zaskakujących wyników.


    Copywriting a pytania

    Ludzie mają mnóstwo pytań, na które szukają odpowiedzi. Nie trzeba ich zachęcać do tego. To naturalna siła, która pcha ponad 13 milionów Polaków w objęcia Internetu. Jest jak ogromna rzeka, która płynie dzień i noc i nigdy nie wysycha. Jej nurt może posłużyć do napędzenia elektrowni wodnej, która raz zbudowana przez długi czas dostarczy darmowej energii.

    FAQWAY to sposób wykorzystania tej siły. Istotą tej metody jest koncentracja na pytaniach, jakie zadają sobie internauci i powiązanie odpowiedzi ze sprzedawanym produktem lub usługą. Wystarczy wykorzystać strumień pytań, aby małym kosztem napędzić tryby biznesu online. Jeżeli uczciwie odpowiesz na pytania klientów i dostarczysz wartościowych rozwiązań ich problemów – osiągniesz sukces.

    FAQWAY to sposób komunikacji z internautami, którym ciągle się spieszy. Zadając pytanie, chcą oni wyklikać sobie natychmiastową odpowiedź. Nie mają czasu i ochoty przedzierać sie przez strony tekstów. Odpowiedź musi być szybka, krótka i konkretna. Dopiero potem przychodzi czas na szersze wyjaśnienia.

    Dzięki FAQWAY zyskujesz ogromną przewagę nad konkurencją. Mało kto jeszcze tak naprawdę koncentruje się na potrzebach internatów. Ten, kto pierwszy dostarczy cennej i poszukiwanej informacji stanie się liderem w swojej branży.

    Perswazja w praktyce

    Aby wykorzystać siłę FAQWAY musisz zacząć od spisania podstawowych pytań, jakie może zadać czytelnik twojego serwisu. Postaw się w roli odwiedzającego stronę. Spójrz na swoją witrynę, jakbyś dopiero ją odkrył. Jakie pytania byś zadał? Co interesowałoby cię w związku z tematem serwisu? Czego byś szukał? Postaraj się być konkretny w kreowaniu pytań.

    Zazwyczaj witryny internetowe (oferty) koncentrują sie na tym, jaka to firma i produkt są wspaniałe. My skupimy się na tym, o co pytają i czego szukają potencjalni klienci. To muszą być ich pytania, a nie takie, które sam chciałbyś zadać.

    7 podstawowych pytań

    Oprócz setek niepowtarzalnych pytań, jakie będą zadawali sobie internauci, jest grupa takich, na które musisz dać odpowiedź w pierwszej kolejności. Są one na tyle ogólne, że będą pasowały do każdego serwisu. Nie znaczy to, że mają mieć dokładnie taka formę, jak te poniżej. Muszą jednak dotyczyć 7 sygnalizowanych zagadnień:

    1. Co tu można znaleźć?
    2. W czym mi to pomoże?
    3. Jak to działa?
    4. Czy ktoś w ogóle tego używa?
    5. Kto za tym stoi?
    6. Ile to kosztuje?
    7. Co konkretnie muszę zrobić, aby kupić/zamówić/zlecić realizację moich celów?

    Kiedy już możliwie dużą liczbę pytań i napiszesz odpowiedzi, musisz wybrać sposób ich prezentacji na stronie.

    Dwa sposoby prezentacji odpowiedzi

    1. Strona z Frequently Asked Questions (FAQ)

    To najprostszy sposób. Wystarczy stworzyć specjalną podstronę z pytaniami i odpowiedziami. Krótkie pytania i konkretne odpowiedzi. Musi to być jednak coś więcej niż tylko informacja. W odpowiedź wpisz swój produkt lub usługę. Na przykład, czysto informacyjna odpowiedź na pierwsze pytanie, dla mojego serwisu mogłaby wyglądać tak:

    Pytanie: Co tu można znaleźć?
    Odpowiedź: W serwisie DynaNet.pl znajdziesz konkretne porady na temat pisania skutecznych ofert i tekstów, których celem jest sprzedaż produktów i usług w Internecie.

    Jak można wykorzystać tę odpowiedź do sprzedaży? Na przykład tak:

    Pytanie: Co tu można znaleźć?
    Odpowiedź: W serwisie DynaNet.pl znajdziesz konkretne porady na temat pisania skutecznych ofert i tekstów, których celem jest sprzedaż produktów i usług w Internecie. Możesz też znaleźć tu copywritera, który zamieni twoją stronę w bezlitosną maszynę do zdobywania klientów.

    Oczywiście styl odpowiedzi zależy od tego, do kogo jest ona skierowana. Są dziedziny, w których niewskazane są obrazowe stwierdzenia typu bezlitosna maszyna do zdobywania klientów. Dopasuj stylistykę do charakteru odbiorcy twojego przekazu.

    Inną metodą sprzedaży poprzez FAQ jest tworzenie specjalnych pytań i tendencyjnych odpowiedzi. Przykładowo, do zestawu podstawowych 7 pytań, mogę dodać takie:

    Pytanie: Jak najszybciej mogę zwiększyć sprzedaż na swojej stronie?
    Odpowiedź: Zamiast tracić cenny czas na próby samodzielnego napisania skutecznych tekstów, możesz zlecić to copywriterowi. Aby zamówić skuteczny tekst, pisz na adres: darek@dynanet.pl

    2. Strona z ofertą

    W tym przypadku pytania i odpowiedzi wplatamy w treść strony z ofertą. Trzeba to jednak zrobić w taki sposób, aby zarówno pytania, jak i odpowiedzi były łatwe do odnalezienia na stronie.

    Przypominam, że według ekspertów z dziedziny usability, internauci nie czytają stron internetowych, tak jak na przykład gazety. Zamiast tego skanują witrynę, w poszukiwaniu wyróżniających się, interesujących elementów. Stąd bardzo efektywnym sposobem prezentacji online są wszelkiego rodzaju listy i punkty. Niekoniecznie muszą to być pytania i odpowiedzi. Podobny efekt uzyskamy przekształcając je w akapity z podtytułami. W ramach przykładu przekształcimy w ten sposób ostatnie pytanie:

    Szybki sposób na zwiększenie sprzedaży poprzez stronę w Internecie

    Wielkość sprzedaży w Internecie zależy przede wszystkim od skuteczności tekstów promujących produkt lub usługę. Tylko nielicznym udaje się stworzyć naprawdę przekonującą ofertę. Czasami próby samodzielnego pisania takich tekstów przez właścicieli serwisów kończą się tragicznie. Zamiast zwiększenia sprzedaży, amatorskie teksty powodują jej dramatyczny spadek. Dlatego najlepszym wyjściem jest zlecenie napisania tego typu tekstów copywriterowi. Skuteczny tekst można zamówić, pisząc na adres: darek@dynanet.pl

    Pewnym problemem może być uzyskanie rzeczywistych pytań, jakie internauci zadają w związku z naszą firmą, produktem lub usługą. Jednym ze sposobów na ich uzyskanie jest stworzenie i wyeksponowanie formularza do zadawania pytań. W ten sposób serwis nabiera faktycznie interaktywnego charakteru, bowiem zadawane przez zainteresowanych pytania mają wpływ na prezentowane treści.

    Jak widzimy, FAQWAY jest prostym sposobem na to, by bez ponoszenia zbędnych kosztów zwiększyć współczynnik konwersji na naszych stronach. Poprzez rzeczywistą koncentrację na pytaniach zadawanych przez odwiedzających, FAQWAY staje się potężnym narzędziem perswazji.

    Liczba komentarzy: 7

    1. Piotr
      29 marca 2007 z 12:44

      Witam

      Nie wydaje mi się, żeby wstawianie do FAQ nawet ukrytych ofert sprzedaży było dobrym rozwiązaniem… To jest raczej próba totalnego zniewolenia odbiorcy.

      Druga sprawa – w FAQ (jeżeli już jest) to tak jak napisałeś Darku internauta chce uzyskać odpowiedź. On nie ma czasu – fakt. Zadaje więc szybkie pytanie i liczy na szybką odpowiedź. Nie każdy ma czas na czytanie – powtarzam to do znudzenia i choć też jestem copywriterem i to może :kłócić się” z moim interesem, to tak jest.

      Dlatego chyba lepszym sposobem jest taki schemat:

      Pytanie: Czy mogę kupować tu na raty?

      Odpowiedź: W naszym sklepie z najlepszym sprzętem RTV oraz dzięki najnowszej technologii internetowej oferujemy dogodne warunki zakupu. Daj Ci to możliwość zakupienia wymarzonego telewizora plazmowego na raty, kartą kredytową, przelewem… bla bla bla … Wyobraź sobie jak dobrze TV plazmowy wyglądałby na Twojej ścianie – zobacz >>

      — :/

      Nie lepiej i wygodniej (user friendly) i dostępniej byłoby zrobić to tak:

      Pytanie: Czy mogę kupować tu na raty?

      Odpowiedź: TAK, u nas możesz kupować na raty. Sprawdź więcej info na ten temat >>

      { i tu można pod spodem już lać wodę }

      W ten sposób kto naprawdę nie ma czasu, ten OD RAZU i SZYBKO uzyska odpowiedź… kto ma czas, to jeszcze poczyta marketingowe teksty.

      Tak robi np. MBANK – pytanie, konkretna odpowiedź. A oni już tam raczej sobie przetestowali co jest skuteczniejsze, bo przedtem mieli rozwiązane to inaczej…

      Trzecia kwestia:
      jeżeli prowadzę sklep i dzwoni do mnie taki Vitale i mówi, że za darmo napisze mi teksty do FAQ, to ja… grzecznie dziękuję i mówię że innym razem. Dlaczego? Jeżeli Twoja strona POTRZEBUJE działu FAQ (np. sklep internetowy) i najczęściej zadawanymi pytaniami są: jak dodać produkt do koszyka, jak dokonać zakupu, jakie są formy płatności… to nie potrzebny Ci jest Vitale ani copywriter – potrzebny Ci jest specjalista od usability.

      Jeżeli serwis jest dobrze zbudowany, to nie potrzebny mu jest przecież dział FAQ – gdy się pojawiają często pytania, to nie trzeba myśleć jak ładnie na nie odpisać, tylko CO ZROBIĆ, ŻEBY ICH NIE BYŁO (zlikwidować przyczynę).

    2. Darek Puzyrkiewicz
      30 marca 2007 z 11:36

      Dziękuję Piotrze za Twoje cenne uwagi. Dzięki nim czytelnicy mojego bloga mogą dodatkowo korzystać z Twojej wiedzy i doświadczenia.

      Wybacz, ale nie zgodzę się z tym, że jest to próba zniewolenia. Dla mnie jest to podsunięcie rozwiązania problemu, jaki ma klient, ewentualnie pomoc w osiągnięciu celów. FAQ jest doskonałym miejscem na stonowaną ‚reklamę’, bo tam klienci szukają odpowiedzi na swoje pytania.

      Nie zgodzę się też z tym, że dobra strona nie potrzebuje FAQ, a jak potrzebuje to jest zła. Biorąc pod uwagę usability i pytania dotyczące funkcjonowania serwisu – to zgadzam się z Tobą w 100%. Użytkowanie witryny powinno być intuicyjne, łatwe i przyjemne. Klient jednak ma pytania nie tylko dotyczące funkcjonalności, bo gdy spotyka się z nowym produktem rodzą się w nim pytania związane z tym produktem. Tego nie załatwi usability – tu zaczyna się sprzedaż. I powtórzę jeszcze raz – nie widzę nic złego w wykorzystaniu FAQ do sprzedaży, pod warunkiem, że będzie to przeprowadzone umiejętnie i z wyczuciem.

    3. Piotr
      30 marca 2007 z 22:03

      „[…] rodzą się w nim pytania związane z tym produktem […]”

      Ale czy tego nie powinna załatwić oferta, tudzież strony opisowe firmy?

      Tu się zgodzę – tu jest miejsce popisu dla copywritera. Przecież klient najpierw szuka odpowiedzi w samej stronie (konstrukcja, grafika, teksty), a gdy ich tu nie znajdzie, to wówczas gdzie indziej.

      Bo jeżeli wchodzę na stronę i nie znajduję odpowiedzi na pytanie: „Co tu można znaleźć?”, to – przynajmniej ja – na pewno nie szukam go w FAQ 🙂 . Skoro nie wiem – po odwiedzeniu strony głównej i jednak podstrony – co tu mogę znaleźć, to następnych już nie oglądam…

      Prawda jest taka – słaba strona, nawet z najlepszym tekstem pozostanie tylko słabą stroną z dobrym tekstem i wcale nie będzie jakoś więcej skuteczna – wiem, bo testuję oferty które piszę dla klientów, którzy też spodziewają się cudów po tekstach… a strony nie chcą zmienić.
      Tak samo dobra strona ze słabym tekstem też nie będzie na tyle skuteczna, na ile może, czy też powinna – więc koło się zamyka.

    4. Darek Puzyrkiewicz
      30 marca 2007 z 23:31

      FAQWAY – to niekoniecznie ‚czyste’ FAQ, ale raczej sposób, droga podejścia do prezentacji produktu lub usługi klientowi. Oczywiście, że może to załatwić oferta – ale taka, która ODPOWIADA na potrzeby i pytania klienta.

      Poza tym, nawet czyste FAQ nie ma ZASTĘPOWAĆ oferty, lecz ją WSPIERAĆ! Tu się zgadzamy w 100%, prawda? To oferta sprzedaje, no, dobra oferta 😉

      Powiedz Piotrze, dlaczego nie mielibyśmy skorzystać z tego (nowatorskiego) sposobu wsparcia sprzedaży? Wiesz dobrze przecież, że stosunkowo mały odsetek klientów (na pewno poniżej 10%, oj często dużo poniżej) pod wpływem przeczytanej oferty decyduje się na zakup prezentowanego produktu. Zainteresowani produktem, a jeszcze nie przekonani, będą prawdopodobnie drążyć temat i szukać dodatkowych informacji. Dajmy im je! Nie tylko po to, by zaspokoić ciekawość, ale też (a może przede wszystkim) aby sprzedać!

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail pozostanie ukryty
    Wymagane pola są oznaczone *