Copywriting na szybko

    Byłem właśnie w trakcie realizacji dwóch dużych projektów dla klientów, gdy dotarł do mnie ten e-mail. Nie miałem czasu na dodatkowe zlecenia, bo pracuję jeszcze nad Szkołą Copywritingu, którą chcę jak najszybciej udostępnić. A to był “mały kaliber” – od pewnego czasu zajmuję się praktycznie tylko dłuższymi ofertami. Wiadomo, wąska specjalizacja i znacznie większe zarobki.

    E-mail brzmiał tak (fragment):

    “Obecnie chciałbym skorzystać z Twojej oferty na copywriting. Zobacz moją stronę strefakursow.pl

    Styl oferty poszczególnych produktów oraz ewentualnie teksty informacyjne na stronie.Być może będziesz mógł mi pomóc je poprawić”

    Sporo tego było… Wahałem się z podjęciem decyzji. Pomyślałem sobie jednak, że mam już tyle doświadczenia, że szybko sobie z tym poradzę i wrócę do większych prac. Taka odskocznia od większych zleceń.

    Ustaliliśmy, że zaczniemy od jednego opisu kursu “Photoshop CS6 – esencja” i zobaczymy o ile wzrośnie sprzedaż po zmianach. Poprosiłem o materiały. Otrzymałem spis treści kursu i jego krótki opis. I to wszystko. Ale się wpakowałem…

    Przyznam się, że miałem problem

    Nie wiedziałem, jak z tego wyczarować ciekawy opis, który będzie zachęcał do zakupu. W tym kursie nie było tak naprawdę niczego niezwykłego. Zresztą, co to miałoby być?

    Znam to od lat. “Proszę przerobić ten opis, by był bardziej sprzedażowy” – to najczęstsza treść zleceń, jakie otrzymuję. Ale to nie takie proste! To znaczy samo przeredagowanie tekstu jest banalne, potrafi to każdy polonista, ale nadać temu charakter sprzedażowy, uuuuuu, to niełatwe.

    Zresztą, zobacz jak wyglądał ten opis, który dostałem do przeróbki:

    —– pierwotny opis ——

    Poznaj najnowszą odsłonę programu Photoshop CS6. Nasz kurs pozwoli ci szybko opanować dziesiątki narzędzi i technik edycyjnych niezbędnych w codziennej pracy. Dzięki niemu zapoznasz się z niezwykłymi nowościami wersji CS6. Poznasz nowe filtry do tworzenia ciekawych efektów rozmycia, narzędzia do wypełniania z uwzględnieniem zawartości oraz nowe sposoby korekcji wad obiektywu. Poznasz także przebudowany interfejs i przekonasz się, że praca w Photoshopie jest szybsza i wygodniejsza niż kiedykolwiek.

    Kurs Photoshop CS6 Esencja to już czwarta publikacja naszego autorstwa na temat tego wspaniałego programu. Jak zwykle omawia on niezwykle szeroki zestaw narzędzi z użyciem praktycznych przykładów. Po raz pierwszy nasz kurs oparliśmy na polskiej wersji językowej Photoshop CS6. Po raz pierwszy także dołączyliśmy do kursu wszystkie użyte w nim materiały. Teraz każdą czynność pokazaną na ekranie możesz od razu powtórzyć co sprawia, że zdobywanie wiedzy jest jeszcze szybsze i łatwiejsze. Dodatkowo zupełnie za darmo wraz kursem Photoshop CS6 otrzymasz kurs Bridge CS6. Ten ciekawy program dołączony do Photoshopa pozwoli Ci na efektywne zarządzanie kolekcją zdjęć.

    Zobacz czego się nauczysz:
    •    Dowiesz się jak sprawnie kadrować i zmienić rozmiar zdjęcia.
    •    Opanujesz różne techniki zaznaczania elementów zdjęcia i usuwania tła.
    •    Nauczysz się efektywnie tworzyć złożone kompozycje z użyciem warstw.
    •    Poznasz skuteczne sposoby korekcji ekspozycji i kontrastu.
    •    Poznasz różne narzędzia do korekcji i zamiany kolorów.
    •    Dowiesz się jak tworzyć tekst i obiekty wektorowe.
    •    Nauczysz się tworzyć ciekawe efekty rozmycia z użyciem nowych filtrów.
    •    Poznasz narzędzia do usuwania wad obiektywu i do korekcji perspektywy.
    •    Dowiesz się jak kompletnie zmienić zawartość fotografii korzystając z nowych narzędzi do wypełniania i przesuwania.
    •    Nauczysz się tworzyć obrazy HDR i dowiesz się jak skutecznie edytować pliki RAW.
    •    Poznasz różne narzędzia do retuszu fotografii
    •    Opanujesz narzędzi do edycji wideo, tworzenia animacji oraz kompozycji 3D.
    •    Dowiesz się jak zarządzać kolekcją zdjęć w programie Bridge.

    —– koniec pierwotnego opisu ——-

    I powiedz, jak z tego coś wyczarować?

    3 dni z tym chodziłem, szukając jakiegoś nowego, świeżego  spojrzenia na zwykły kurs Photoshopa dla początkujących.(Mówiłem, że się wpakowałem?)

    Aż w końcu przyszedł mi do głowy głupi pomysł. Posłucham jednej ze swoich rad i sięgnę po “inspirację”. I wtedy przypomniałem sobie, że dwa lata temu przygotowałem sobie zestaw inspirujących technik copywriterskich.

    To mnie uratowało!

    Wykorzystałem tylko jedną technikę i stworzyłem ten nowy opis. Powiedzmy sobie szczerze – wielkiego przełomu nie było. Chodziło tu raczej o inne spojrzenie. Zresztą, naprawdę nie było z czego wyczarować tego przełomu.

    Ale tekst okazał się strzałem w dziesiątkę, bo klient był bardzo zadowolony. Napisał mi taką opinię:

    Jestem właścicielem Wydawnictwa Strefa Kursów. Jak większość firm również i moja zaczynała w przysłowiowym garażu. W początkowym etapie funkcjonowania firma nie miała wielu klientów, więc nie było nas stać na zainwestowanie w dobry copywriting.

    Niestety był to wielki błąd. Pomimo iż publikacje wydawnictwa były bardzo dobrze wykonane to sam opis produktu nie zachęcał do zakupu. Potencjalni klienci czytając opis kursu nie byli przekonani czy dana publikacja jest dla nich właściwa. Dzięki współpracy podjętej z Darkiem oferta wydawnictwa nabrała świeżości. Teraz zarówno sam kurs jak i jego opis jest wykonany profesjonalnie. Klienci odwiedzający sklep czytają opis dzięki, któremu podejmują właściwą decyzję o zakupie.

    Dodatkowo  Darek zupełnie za darmo i bezinteresownie podpowiedział mi sposób na skuteczne zwiększenie ilości recenzji o produktach w sklepie. Akcja promująca wystawienie recenzji przez klientów spotkała się z wielkim zainteresowaniem, a jej efektem jest spora ilość opinii, która znacząco podnosi wartość opisu naszych produktów.

    Łukasz Śleboda
    Wydawnictwo Strefa Kursów
    http://strefakursow.pl/

    A tekst po moich magicznych przeróbkach wygląda teraz tak (jeszcze chcę go nieco poprawić):

    —— nowy tekst ——

    Photoshop CS6 to w tej chwili najbardziej zaawansowany edytor graficzny na świecie. Nauka korzystania z dziesiątek narzędzi, setek funkcji i filtrów do tej pory wymagała czasu.

    Teraz masz wybór. Możesz w jeden dzień poznać jego wszystkie niezwykłe możliwości albo w ciągu 3-7 minut nauczyć się jednej z potrzebnych Ci profesjonalnych technik edycyjnych.

    92 nagrania video przygotowane przez certyfikowanego eksperta Adobe® od podstaw nauczą Cię wszystkiego, czego potrzebujesz, by szybko zacząć sprawnie korzystać ze wszystkich możliwości, jakie daje ten potężny program. Specjalista od zaawansowanej edycji krótko i zwięźle, ale bardzo dokładnie wyjaśni każdy szczegół pracy z tym programem.

    • Dzięki temu Twoje fotografie staną się jeszcze lepsze – czasem wystarczą 2 minuty „pracy”.
    • Nauczysz się z łatwością posługiwać zaawansowanymi narzędziami do edycji, retuszu i korekty.
    • Dowiesz się jak profesjonaliści używają Photoshopa. Oni to robią by zmienić przeciętną dziewczynę w atrakcyjną i nieskazitelnie piękną modelkę z pierwszych stron gazet. A Ty, na kim najpierw to wypróbujesz?
    • Uratujesz słabej jakości zdjęcia, zmieniając je w piękne, artystyczne fotografie z niezwykłym charakterem i klimatem. Może masz niedoświetlone fotki z wakacji i chcesz je poprawić i ożywić?
    • Oszałamiające efekty graficzne pomogą Ci wykonać prace, które zrobią wrażenie na każdym, kto tylko rzuci na nie okiem. Nowe pędzle, filtry, tryby mieszania i efekty warstw działają jak magiczna różdżka. A Ty zostaniesz czarodziejem Photoshopa.
    • Możliwości są nieograniczone…. Musisz tylko wiedzieć, jak je wykorzystać do swoich celów.

    Czy w jeden dzień możesz zostać specjalistą od Photoshopa?

    Co wolisz? Przebijać się przez dziesiątki długich tutoriali w Internecie by zobaczyć jak zrobić jeden efekt, czy szybko i sprawie zacząć korzystać z dziesiątek nowych narzędzi i funkcji – wszystko w tym jednym kursie?

    —- koniec nowego opisu —–

    Dlaczego Ci w ogóle o tym piszę?

    Bo pomyślałem, że może i Ty miewasz podobne problemy.

    Może musisz szybko napisać tekst albo natychmiast podrasować opis produktu, a nie masz czasu na długie szkolenia? A może nie chcesz płacić za teksty i samodzielnie tworzyć skuteczne oferty?

    Szkoda by było, by te materiały się marnowały.

    Postanowiłem je udostępnić! Odświeżyłem je, część przepisałem na nowo i są gotowe do wzięcia >>

    Jeszcze jeden tekst?

    Co więcej, według tych wskazówek napisałem kolejny tekst. W ciągu 2 godzin stworzyłem „tradycyjną” ofertę, którą możesz zobaczyć na tej stronie: http://50techniksprzedazy.pl

    50 Genialnych Technik Sprzedaży Tekstem

    Daj znać, jak Ci się to podoba!

    Liczba komentarzy: 49

    1. ewafa2
      29 sierpnia 2012 z 09:54

      No cóż tu rzec… Chylę czoła.

      Miewam takie problemy jak powyżej, to znaczy mało informacji i czasu, duże oczekiwania klientów, niemal codziennie.
      Niestety nie powiem Ci Darku, nic konstruktywnego o ofercie dot. szkoły copywritingu bo wobec Twoich wyczynów niestety nie potrafię być obiektywna…

    2. Piotr Skrzypczak
      29 sierpnia 2012 z 10:06

      Darku jesteś prawdziwym Mistrzem 🙂 Uczyć się od Ciebie to prawdziwa przyjemność. Oferty tworzysz z taką lekkością i nutą geniuszu. Każdy twój artykuł czytam z ogromnym zainteresowaniem. Posiadam Twój produkt, ale z braku czasu do tej pory go jeszcze nie przeczytałem. To był mój błąd! Pewnie dlatego moja oferta nie sprzedaje tak jak trzeba. Jest po prostu dziurawa i niczego szczególnego dla klienta nie przedstawia 🙂 Zmienię to jak najszybciej.

      PS. Dziękuję za otworzenie mi oczu 🙂

    3. Radek
      29 sierpnia 2012 z 17:34

      Witaj Darku
      Świetna modyfikacja tekstu.
      Możesz napisać kiedy pojawią Twoje kolejne opisy produktów na Strefa Kursów?
      Chciałbym zobaczyć jak wyglądają nastepne edycje.

      Pozdrawiam

    4. gdaq
      30 sierpnia 2012 z 15:33

      50GTS starsze wydanie miałem i jest zaje… za każdym razem gdy tworzę ofertę sięgam do tej bibli!
      Naprawdę rewelacyjny poradnik zaraz go kupuję tylko napisz Darku czym się różni od poprzedniej edycji.

    5. Darek Puzyrkiewicz
      30 sierpnia 2012 z 15:40

      @gdaq: Sławek, co mam powiedzieć, uważam, że jest znacznie lepszy, bo jeszcze bardziej konkretny i „mocniejszy” 🙂

      W ramce jest krótkie podsumowanie – w starej wersji były fajne techniki, tu podszedłem bardziej systematycznie i to moim skromnym zdaniem jest bardziej kompletny poradnik. A z bonusami (które chyba znikną w niedzielę) to już w ogóle cały podręczny zestaw do pisania.

    6. Jarek
      31 sierpnia 2012 z 08:51

      Właśnie jestem po lekturze 50GTS2012, oczywiście jak zwykle, teksty Darka, to prawdziwa perełka dla kogoś, kto interesuje się copywritingiem.
      50GTS2012 jest poradnikiem pisania tekstów sprzedażowych, są podane fajne przykłady, które moim zdaniem mają taką moc, że chce się kupić wszystko, co jest opisane w tym poradniku 🙂
      Cóż tu więcej pisać, esencja copywritingu w pigułce, bez zbędnych słów, zwięźle i na temat. Każdy kto pisze teksty sprzedażowe i reklamowe powinien posiadać 50GTS2012 w swojej biblioteczce. Szczerze polecam.

    7. Hubert
      31 sierpnia 2012 z 15:04

      Cóż, nie będę pisał, że kurs jest świetny, dobry i wart ceny bo to jest chyba oczywiste 😉
      Każda technika jest poparta przykładem, jest to rewelacyjne. A kurs pokazuje co trzeba napisać w dobrej ofercie od A do Z.
      A jak ktoś po lekturze głównej by nadal nie wiedział co ma pisać to ma jeszcze 37 pytań, które ostatecznie powinny wszystko wyjaśnić.
      Jak dla mnie to po prostu rewelacja, do tej pory nie znalazłem lepszego źródła wiedzy o pisaniu ofert.

    8. Mirosława
      31 sierpnia 2012 z 20:04

      Nie otrzymałam kursu. Otrzymałam natomiast trzykrotne wezwanie do potwierdzenia i zakończenia rejestracji. Oczywiście klikałam bezskutecznie. Na koniec dostałam prośbę o opinię. I to by było na tyle.

    9. Darek Puzyrkiewicz
      31 sierpnia 2012 z 20:38

      @Mirosława: Przepraszam za kłopot. Nie przewidziałem tak dużego zainteresowania tym poradnikiem i wczoraj skrypt do obsługi płatności nie działał do końca poprawnie.

      To moja wina, już to naprawiłem, a Tobie wysłałem Poradnik.

      Jeszcze raz przepraszam.

    10. Łukasz
      31 sierpnia 2012 z 21:11

      Też mam problem z systemem transakcyjnym. Zamówiłem kilka godzin temu i do tej pory nie dostałem maila z poradnikiem.
      Pozdrawiam 🙂

    11. ewafa2
      1 września 2012 z 10:42

      Darku, a ja mam inny problem. Już miałam odpowiadać na Twoje pytania po promocyjnym zakupie publikacji za pomocą polecenia przelewu :), odwróciłam się na chwilę aż tu dziecko zamknęło mi stronę… (o zgrozo razem z wszystkimi danymi).
      Chyba spróbuję dokonać transakcji jeszcze raz… ale w bardziej dogodnych okolicznościach – wieczorową porą… mam nadzieję, że nie narobi to Ci zbyt dużego zamieszania
      Pozdrawiam

    12. Kondzio
      1 września 2012 z 17:00

      Darku materiały są rewelacyjne. Zakupiłem wszystko bez większego problemu. Dostawa nastąpiła w tempie bardzo szybkim. teraz studiuje materiały. Koniecznie chcę je wdrożyć w firmie. Pozdrawiam 🙂

    13. Dorota
      3 września 2012 z 00:07

      Przyznaję bez bicia – „50 Genialnych Technik Sprzedaży 2012” przejrzałam na razie tylko pobieżnie, bo na świeżo – wprost po otrzymaniu, ale już widzę, że to będzie dobra i wartościowa lektura. Nareszcie konkrety, o jakie mi chodziło! I parę naprawdę genialnych technik, o jakich w codziennej rutynie niestety zdarza mi się nieraz zapominać – a szkoda. Czuję, że podręcznik będzie mi teraz często towarzyszył 🙂 Materiały dotarły szybko i bez problemu. Dzięki wielkie!

    14. Maciek
      3 września 2012 z 07:51

      Na razie przejrzałem tylko pobieżnie „50 Genialnych Technik Sprzedaży 2012″, ale od razu uznałem, że to dobry zakup. Konkrety, przykłady. Kompedium wiedzy bez lania wody. Tego mi było trzeba

    15. wydawca
      3 września 2012 z 19:07

      Przeczytałam dopiero połowę, ale już napisałam kilka (wg mnie!) świetnych tekstów sprzedażowych i nagłówków, które pojawią się na okładkach naszych gazetek oraz na stronie www. Rezultaty wkrótce… Generalnie bardzo pożyteczna lektura dla każdego który COŚ sprzedaje, tylko trzeba przerobić pod swój produkt / rynek / odbiorców.

    16. fajnyprezent
      4 września 2012 z 10:40

      Witaj Darku!
      Znam wersję nr 1, przeczytałam nr 2 i widać jak bardzo się różni.Świeże spojrzenie, lepsze przykłady, ciekawsze treści.
      Tak, szczerze? Uwielbiam Cię czytać!Nigdy nie nudzisz! Teraz kolej na wprowadzenie Twoich nauk w życie.Takiej swady, talentu, naturalności z jaką to robisz nie uświadczysz nigdzie. Nic nie jest wymuszone. Techniki rozpracowane,dopasowane do obecnej sytuacji.To podręcznik dla mnie.Lepszy od wersji nr 1.Dziękuję Ci.
      Kiedy ruszy szkoła copywritingu?

    17. Krystyna
      4 września 2012 z 10:57

      Bardzo dobre są pytania, pomocne w opracowaniu oferty.Naprawdę warto było kupić ten kurs.Miałam troszeczkę problemów technicznych ale się wszystko dobrze skończyło.Teraz tylko do dzieła!

    18. ewafa2
      4 września 2012 z 13:36

      🙂 Przed kilkoma minutami dostałam! Dostałam wreszcie te szokująco proste, a tym samym najlepsze materiały (bo wazon cały, jest lepszy niż rozbity na wiele kawałków, zresztą, kto je kupił ten wie). Jestem pod wielkim wrażeniem:
      1. że udało mi się je wreszcie nabyć 😉
      2. że teraz jak tylko przez niego przebrnę, będę skuteczniejszym copywriterem. W końcu jaki mistrz, taki uczeń. Dzięki.

    19. Jolanta
      4 września 2012 z 15:40

      Jestem początkująca w tej dziedzinie i takie kompendium wiedzy, podane w bardzo przystępnej formie, to wprost nieoceniona pomoc. Poradnik godny polecenia.

    20. Janusz
      4 września 2012 z 18:25

      Niestety Darku dobrze wyczułes, od godziny nie mogę otworzyc przesyłki i jak tu napisac prawdziwy komentarz! Ide się przejśc.Janusz

    21. Mirosława
      5 września 2012 z 07:42

      Tytuł:”50 genialnych technik sprzedaży” absolutnie nie jest przesadzony. Poradnik dotyczący pisania dobrej lepszej i jeszcze lepszej oferty wraz z załączonymi pytaniami dla lepszego wgryzienia się w temat moim zdaniem stanowi najbardziej skondensowaną „pigułkę wiedzy”. Jestem pod wielkim wrażeniem przystępnego języka oraz pouczających przykładów.

    22. ewafa2
      5 września 2012 z 14:28

      Darku, miałam zamiar skomentować Twoje niebanalne materiały a właściwie ich zawartość po dokładniejszej lekturze wieczorem, ale skoro już dostałam „wiadomość ponaglającą”… 😉 Na ten moment mogę powiedzieć tyle:
      *transakcja z Twojej strony była błyskawiczna i bezproblemowa z mojej niekoniecznie, ale to całkiem inna historia
      *treści w 50GTS to fantastyczne lekarstwo na wszelkie bolączki copywritera niezależnie od stażu pracy i wieku (czegoś podobnego w tak skomasowanej formie jeszcze nie było!)
      PS A może by tylko jeszcze jako bonus jakaś cudowna recepta (tabletka 😉 ), pozwalająca z taką łatwością i lekkością jak Twoja (chociaż w ułamku procenta), wszystkie te GTS zastosować w praktyce 🙂 bo wbrew pozorom, nie jest to wcale takie proste…

    23. Bartek
      5 września 2012 z 21:52

      Właśnie zakończyłem lekturę poradnika. Trafiłem na niego akurat wtedy kiedy byłem na rozdrożu i nie wiedziałem jak się zabrać za pisanie. Wszystko od tego natłoku wiedzy na temat copywritingu. Potrzebowałem tego w skondensowanej pigułce a zarazem opisanej w przystępny sposób. Wiem już na co zwrócić uwagę i jak pisać. Dobrze, że ktoś taki jak Darek dzieli się swoją ogromną wiedzą w tak przystępny i poukładany sposób.

    24. Bożena
      6 września 2012 z 23:59

      Od 3 lat poszukuję poradnika,który mogłabym wykorzystać do napisania skutecznej oferty sprzedażowej.

      Jeśli nawet udało mi się coś znaleźć, było to zbyt ogólnikowe. Nie udało mi się w żaden sposób korzystając z tych książek napisać dobrej oferty. Wreszcie trafiłam na 50GTS.To jest właśnie to czego szukałam od lat. Konkretne techniki, możliwe do zastosowania od zaraz.

    25. Andrzej
      12 września 2012 z 12:16

      Świetny poradnik… 🙂 gorąco polecam.. po przeczytaniu kilkunastu pierwszych technik wiedziałem już jakie robię błędy:)

      Gorąco polecam:)

    26. marcja
      20 września 2012 z 15:36

      Szczerze mówiąc zastanawiam się co w nowym opisie takiego odkrywczego. Przecież wiele razy copy musi w ten sposób działać – zero informacji, po prośbach i groźbach nadal nic, co jest pomocne przy pisaniu oferty… Tak się po prostu pisze oferty 🙂 Ale rozumiem, że cały artykuł jest sprzedażowy 😉

    27. ewafa2
      20 września 2012 z 20:17

      @ marcja Możesz jaśniej? Zaintrygował mnie ten Twój wpis. Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi, ale może dlatego, że sporo dziś pracowałam…
      P.S. Dla mnie 50GTS to jedno, a trudny klient to drugie.

    28. Wojciech Ł.
      25 października 2012 z 11:19

      Jest takie powiedzenie „Świetny specjalista pracuje, kiepski zajmuje się nauczaniem”. Panu udało się zrobić niezłe połączenie. Robi pan świetny interes na … nauczaniu. Ludzie poszukują informacji o sposobie wpływu na innych czy to w życiu społecznym i politycznym na ich postawy, czy za pomocą reklamy na ich decyzje zakupowe.
      Dlatego duże powodzenia mają kursy i książki z tej dziedziny.

      Pana teksty zachęcające do zakupu kursu lub poradnika jednak mają mały haczyk. Obiecują tylko, że czegoś nauczą. To tak jak by do poważnego klienta przyszła agencja reklamowa startująca w przetargu na kampanię i jedynie obiecała, że zwiększą sprzedaż towarów lub usług. Reakcja poważnego i doświadczonego klienta byłaby jednoznaczna niezależnie od renomy agencji reklamowej. Pan wie, co mam na myśli.

      Dlatego tak ważna jest prezentacja nie tylko anonimowych wykresów sprzedaży, ale także prezentacji – próbnej kampanii. Są wyjątki takie jak w przypadku choćby skutecznego pozyskania holenderskich linii lotniczych KLM przez agencję Ogilvego bez pokazywania holendrom próbnych kampanii.

      Oczywiście pana teksty reklamujące pana kursy są taką próbną kampanią, pokazaniem pana umiejętności i na tej podstawie prowadząc firmę być może skłaniałbym się do złożenia panu oferty na opracowanie tekstów reklamowych, a być może całej kampanii. Ale skłanianie się to tylko wstępne zainteresowanie. Mimo wszystko oferując przyszłym klientom dobra o znacznej wartości rzędu kilkuset tysięcy, które należy szybko sprzedać, wolałbym zobaczyć próbną kampanię lub próbne teksty.

    29. Piotr
      1 listopada 2012 z 14:55

      Kupując poradnik wybrałem cenę z zobowiązaniem napisania komentarza (w okresie trzech dni po zakupie). Od zakupu minęło … dużo więcej czasu. Ale dopiero teraz przeczytałem GTS i gratuluję bardzo dobrej roboty. Świetne przykłady przy każdej z podanych technik – bardzo dobrze obrazują jak w praktyce tę technikę wykorzystać.

      Poradnik wart jest aby go dokładnie przestudiować i w oparciu o rady w nim zawarte pisać teksty sprzedażowe.

      Jeszcze raz gratuluję i mam nadzieję, że każdy kto przeczyta mój komentarz nie będzie zwlekać aby skorzystać z możliwości jakie daje ten e-book:

      1. dokładne wyjaśnienie 50 technik
      2. przykład w każdej technice, który czasami „mówi” 5x tyle co poprzedzające go słowa wyjaśnienia
      3. możesz dowolnie łączyć te techniki aby stworzyć swoją unikalną i skuteczną ofertę

    30. Barbara
      17 stycznia 2013 z 00:40

      Właśnie skończyłam czytać poradnik i zapoznałam się teoretycznie z przedstawionymi tam technikami.
      Jak sądzę pomoże mi to w pisaniu nie tylko skutecznych ofert sprzedażowych, ale również, oczywiście po pewnej modyfikacji
      innych treści, np wpisów na stronach.
      Teraz moja kolej, aby zastosować w praktyce, to co kupiłam.Darek wykonał robotę na szóstkę, jaką ja sobie wystawię ocenę, zobaczymy wkrótce.
      Bardzo dziękuję za wiele naprawdę praktycznych wskazówek.

    31. Paweł
      29 maja 2013 z 17:01

      Przeczytałem ten poradnik. Jest w nim naprawdę dużo porad na temat pisania strony ofertowej. Czasami aż trudno się zdecydować które rozwiązanie będzie lepsze. 🙂 A postać tego znanego amerykańskiego copywritera napawa Panie Darku bardzo pozytywna.
      Poza tym, po niecałych 2 dniach poprawiłem swoją stronę ofertową dzięki wskazówkom zawartym w książce: nagłówek, wstęp i zakończenie. Przynajmniej na razie. Mam nadzieję, że te zmiany pomogą, gdyż na razie ilość sprzedanych egzemplarzy mojego kursu wynosi 0.

      Pozdrawiam serdecznie

    32. Paweł
      29 maja 2013 z 17:05

      Aha, jeszcze jedno. Na razie nie udało mi się znaleźć „DOWODÓW”. Jeszcze nikt nie kupił tego kursu – to odpada, znaną postać trudno znaleźć – cytat czy wypowiedź w tej branży. Bo dajmy na to, że sprzedaję kurs włoskiego – to jak znaleźć dowód gdy nikt jeszcze tego nie kupił? 🙂

    33. Marek
      27 marca 2014 z 17:11

      Witajcie.
      Właśnie skończyłem czytać poradnik i nie będę się podniecał że teraz cuda zdziałam, bo to byłaby nie prawda, ale poradnik pozwolił mi uporządkować wiedzę swoją oraz pozyskać nowe techniki.
      Muszę przyznać że jest to bardzo dobry wzór jak pisać dobre oferty. Traz pozostaje tylko zastosować wiedze i zbadać efekty. Idalnie poukładane wszystkie techniki. Świetna praca.

    34. Tomek
      14 listopada 2014 z 01:40

      Witam. Właśnie skończyłem czytać kurs 50GTS. Czytać może to złe słowo. Czytając 50GTS jednocześnie pisałem tekst sprzedażowy na pewną stronę internetową. Kurs działa na mnie jak katalizator, tworzy pewne ramy ( cholera, ramy? to chyba nie ma się czym chwalić) no, mniejsza z tym. Mam tylko w zasadzie jedno pytanie odnośnie gwarancji. Będę przez strony www sprzedawał mój autorski program. Jaką mam z kolei ja gwarancję, że potencjalny nabywca po tych powiedzmy 30 dniach nie zwróci mi towaru wcześniej go nie kopiując? Ktoś ma rozwiązanie tego problemu?

    35. Magdalena
      19 marca 2015 z 14:19

      50Technik przeczytałam dopiero po opracowaniu 37pytań, oczywiscie dopisałam sporo po przeczytaniu technik:)
      właśnie konstruuję moją pierwszą ofertę w oparciu o te techniki i 37pytań, zatem efekty będą później znane

      tak czy siak, tego mi brakowało, dokładnie, krok po kroku, co musi być zawarte, jak to wyciągnąć z produktu, świetne przykłady ukierunkowujące by oferta była przejrzysta, zrozumiała i chwytliwa:) dzięki 🙂

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail pozostanie ukryty
    Wymagane pola są oznaczone *