Jak napisać interesujący tekst, który wywoła pragnienie zakupu [ZAPOWIEDŹ]

    Kiedy dziś rano jechałem do swojego biura czułem się, jak bym jechał korytem wyschniętej rzeki. W nocy była potężna ulewa. Potoki wody zmywały wszystko, co napotkały. Zostały tylko ślady po tym lokalnym tsunami.

    Nasze teksty powinny być jak tsunami.

    Silny strumień słów, którego prąd porywa każdego, kto nieopatrznie postanowił wejść do rzeki myśli copywritera. A potem tabloidy zaczęłyby opisywać porwania. „Nagłe zniknięcie 1345 czytelników blogu. KOSMICI? Nie… poznaj zagadkę.”

    OK. Mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Obiecałem przygotować dłuższy wykład na jeden temat wybrany przez czytelników. Dwa tematy z komentarzy uzyskały najwięcej głosów:

    1. Jak pisać interesująco?
    2. Jak pisać by wywołać pragnienie produktu?

    Postanowiłem zrobić z tego jeden temat, bo jedno wiąże się z drugim.

    Chciałbym, by było to jak najbardziej pomocne, więc pomyślałem, że warto to zrobić na jakimś prawdziwym przykładzie.

    PROŚBA: daj mi czytelniku (lub czytelniczko) do opracowania najbardziej nudny temat, związany z jakimś produktem. Po prostu taki, że ręce opadają. I powiedz w jakiej formie powinien być taki wykład, bo dochodzą mnie głosy (nie, nie słyszę głosów, tylko czytam napływające strumieniami e-maile), że może lepiej żeby to nie była prezentacja video, lecz zwykły, pisany tekst.

    Teraz wszystko w Twoich rękach 🙂

    Napisz proszę w komentarzu:

    1. Na jakim przykładzie pokazać jak pisać interesujące teksty, które wywołują pragnienie zakupu? Proszę o konkrety i określone produkty.

    2. W jakim formacie ma być ten wykład? Prezentacja video czy plik tekstowy w PDF?

    PS Oczywiście będę kontynuował odpowiedzi na problemy z pisaniem w takiej formie, jak dotychczas 🙂

    Liczba komentarzy: 43

    1. ewafa2
      3 lipca 2012 z 08:38

      Witaj
      Nie wiem jak innych Czytelników, ale mnie porwała już Twoja zapowiedź. To dobrze świadczy i wbrew pozorom też uczy.
      Co do konkretnego przykładu najnudniejszego na świecie produktu, trudno jest mi wybrać jakiś konkretny. Ad hoc najmniej zajmujące wydają mi usługi finansowo-ubezpieczeniowe i kredytowe bo tego w sieci strrasznie dużo… ale może to tylko moja osobista antypatia? Nie wiem.
      Jeśli chodzi o formę, w Twoim wykonaniu każda jest super, a najlepiej, gdyby były obie 😉
      Pozdrawiam

    2. tomek
      3 lipca 2012 z 09:14

      temat nudny 🙂 który znasz od strony własnej kuchni 🙂 …. filtr odwróconej osmozy

      jak sprawić by klient nieodparcie chciał go kupić i żeby kupił go tu i teraz ?

      🙂

      pozdrawiam
      tomek

    3. Kondzio
      3 lipca 2012 z 09:57

      Zajmuję się sprzedażą oprogramowania antywirusowego. Próbuję pisać teksty, które przyciągną klientów. Jak do tej pory jest niewielki odzew. Co można napisać o programach antywirusowych żeby wzbudzić pragnienie zakupu właśnie u mnie a nie u konkurencji. Bo większość klientów zwraca uwagę na cenę. A walka cenowa nie jest moim priorytetem( przy tak małych marżach :-)). Myślę, że tekst z przykładami w PDF będzie najlepszym rozwiązaniem. Pozdrawiam wszystkich :-).

    4. Krzysztof Pilch
      3 lipca 2012 z 10:08

      Jeśli chodzi o temat to będzie przewrotny jak sprzedać usługi copywriterskie, prowadzenie fanpage na Facebooku:). Szczególnie to drugie, bo ciągle spotykam firmy czy osoby, które uważają, ze to nic takiego więc po co za to płacić.

      A jeśli chodzi o formę to wolę tekst pisany.

    5. Zbigniew Grabowski
      3 lipca 2012 z 10:30

      Zaproponuję coś z mojej branży, tj. usuwanie graffiti. Nie chcę walczyć ceną bo operowanie na małej marży jest totalnie bez sensu. Jak napisać zachęcający tekst, tak by klient znalazł chęci i pieniądze by zadbać o wizerunek swojego obiektu?

    6. Edyta Przybysz
      3 lipca 2012 z 10:43

      Cześć!

      Tu chyba każdy chce jakiś tekst ze swojej branży i ja nie będę wyjątkiem;)
      Zajmuję się internetową sprzedażą produktów Herbalife włączając w to cotygodniową, bezpłatną opiekę.

      Cóż z tego, jeśli moje teksty na stronie nie przynoszą efektów w postaci kupna?

      Może temat jako odchudzanie nie jest nudny, ale sama sprzedaż produktów na odchudzanie, to już inna bajka… 🙂

      Pozdrawiam

    7. Tomasz
      3 lipca 2012 z 11:19

      Chyba najtrudniej napisać skuteczny tekst sprzedażowy dla towarów, których jest przesyt na rynku i więcej osób chce się ich pozbyć niż kupić. Mam na myśli używany sprzęt komputerowy, hi-fi, telefony komórkowe – często z jakimiś usterkami, czyli wszystkie rzeczy, które staramy się wypchnąć na Allegro, Świstaku, w lokalnych serwisach ogłoszeniowych itp.
      Co do formy – wolę PDF niż wideo.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

    8. Mateusz
      3 lipca 2012 z 11:31

      Jak wspomniał Krzysztof Pilch ciekawym tematem jest sprzedaż usług, które sprawiają wrażenie możliwych do wykonania samodzielnie, na przykład prowadzenie fanpage’u na facebooku. Ja chciałbym także poczytać na temat usług w internecie, jak skłonić klienta do wyboru mojej agencji reklamowej? Jak przekonać go, że jestem w stanie zrobić dla niego dokładnie to czego on potrzebuje? Jak zwalczyć niechęć do kosztów danej usługi? Jak przekonać, że taka usługa jest warta swojej ceny? Mam tu na myśli przede wszystkim aplikacje internetowe, strony internetowe i pozostałe rzeczy na które możemy trafić w sieci.

    9. MJGzetka
      3 lipca 2012 z 11:52

      „…Jeśli masz teraz chwilę, to przeczytaj ten krótki artykuł (…)
      A jeśli nie masz chwili? Prawdopodobnie już tego nie przeczytasz…”

      – tego się nie spodziewałam, że z Terrorystą „zakumplowałam”,
      a stara mądrość głosi: „z jakim przestajesz – takim się stajesz”…
      i… OBY TAK SIĘ STAŁO ;-).

      Zatem – nie tracąc czasu – przechodzę do [p]odpowiedzi.

      Moja propozycja Ekscytująco Nudnego Tematu dotyczy kategorii

      „USŁUGI – Kopanie Rowów Przy Użyciu Szpadla”
      [ależ to będzie porywające 🙂 – już się cieszę na ewentualność takiego wyboru]…

      A w kwestii FORMY – godzę się na każdą.
      W takim wykonaniu to zawsze arcydzieło!
      Dzięki – owocnej kreatywności w Przystrajaniu Nudy w Słów Urodę 🙂

    10. Jerzy
      3 lipca 2012 z 12:46

      Oczywiście że kwestie finansowe, podatkowe, terminale płatnicze. To przykłady z mojego podwórka. Ja akurat tym interesuje się (najbardziej cieszy mnie kiedy klienci zmniejszają koszty leasingu, kredytu, podatków i innych wydatków związanych z prowadzeniem działalności), ale większość z nich uważa, że te kwestie (i to zajęcie) jest nudne.
      Dlatego chętnie przeczytam w PDFie porywającą:) ofertę związaną z podatkami, finansami firm.

    11. Paweł
      3 lipca 2012 z 12:47

      O i już nie mogę się doczekać aż opracujesz te tematy a na jakim przykładzie hmm
      może i masło maślane ale co byś powiedział na: usługi copywriterskie?

      Fajnie gdybyś zrobił prezentacje video ale tak czy siak obowiązkowo musi ona być również dostępna w formacie PDF 😉

    12. Agnieszka
      3 lipca 2012 z 12:54

      Jeśli chodzi o temat to nic nudnego nie przychodzi mi do głowy 🙂 W sumie to wszystko mi jedno 🙂 A jeśli chodzi o formę to również preferuję plik PDF.

      Już nie mogę się doczekać tego materiału 🙂

      pozdrawiam!

    13. Tomasz
      3 lipca 2012 z 14:31

      Dobre 🙂 jestem ciekaw jak długo będę musiał uczyć się od Ciebie by, choć w minimalnym stopniu zacząć pisać takie teksty jak choćby ten powyżej?

      Nudny temat hmmm, myślę że każdy temat na swój sposób jest interesujący.

      Mam e-booka: „10 nawyków dla zdrowia”, temat niby ciekawy – prawda? Ale ci, którzy najbardziej mogę z niego skorzystać (młodzi ludzie) rzadko, kiedy interesują się profilaktyką, natomiast ci, którzy się interesują dbaniem o swoje zdrowie, często kwitują temat „eee po co mam dbać w końcu i tak na coś umrzeć trzeba”. Efekt? Chyba nie muszę mówić skoro opisałem ten temat tutaj jako moją propozycję „nudnego tematu”.

    14. awec
      3 lipca 2012 z 14:31

      Produkty i usługi zbyteczne na codzień i drogie 🙂
      Usługi projektowania i wykonywania biżuterii (w szczególności pierścionki + zestawy (kolczyki, wisiorki, bransolety, naszyjniki) złoto/diamenty/inne kamienie szlachetne) – usługi skierowane do detalu a nie firm.
      Forma – TEKSTOWA – nie przepadam za video, a przede wszystkim nie mam czasu na ich oglądanie, wolę tekst.

    15. Andrzej Zajko
      3 lipca 2012 z 14:32

      Witaj Darku 🙂
      Zajmuję się zarabianiem w programach inwestycyjnych typu HYIP ale takich stabilnych i uczciwych oraz Programach, które nie są HYIP-ami np. BannersBroker.

      Jak widzisz mam bloga, na który wchodzi coraz więcej ludzi, zacząłem prowadzić nawet newsletter na ten takiego systemu zarabiania w internecie.

      Jednak mimo wielu moich wysiłków dotarcia do ludzie, mam niebagatelne problemy z napisaniem skutecznego tekstu, czy to w mailingu, czy na blogu, aby zachęcić ludzi do rejestracji.

      A powiem Ci, że „Świat”, w którym ludzie zajmują się tego rodzaju zarabianiem i wiele z nich można by powiedzieć jest już finansowo niezależnymi osobami jest naprawdę ogromny.

      Niektóre firmy mają ponad 1,5 miliona kont takich inwestorów, którzy szukają łatwiejszej i szybszej drogi, aby zarabiać kasę w ten właśnie sposób.

      Ja się zainteresowałem tą tematyką ze względu na chorobę nóg, ledwo się poruszam i nie mam możliwości podjęcia normalnej pracy, więc tego rodzaju biznes daje mi już teraz pewne dochody, ale nie są one na tyle duże, abym mógł się z tego obecnie utrzymać.

      Tak więc stoję, a właściwie siedzę przed dylematem, jak przyciągnąć więcej osób. Niektórzy moi znajomi potrafią zaprosić nawet kilkadziesiąt osób dziennie, a dla mnie to się po prostu w pale nie mieści.

      Możesz mi pomóc ?

    16. Jagoda
      3 lipca 2012 z 14:34

      Witam
      Piszesz ,ze możesz stworzyć tekst czy też inną formę ,,reklamy”,która w osobie czytającej wywoła potrzebę ( chęć) posiadania czy też pogłębienia tematu .
      Mój temat może nie jest nudny,ale wydaje mi się ciężki do zareklamowania – jest to wideoprzekaz.
      Forma -myślę ,ze adekwatny będzie przekaz w postaci filmowej,może być również PDF .

      Pozdrawiam
      jagoda

    17. Zdzisiek
      3 lipca 2012 z 15:27

      Przychylam się do tego co pisze Tomasz. Wszystkim zależy na zdrowiu, składając życzenia zawsze życzymy zdrowia, ale mało kto coś robi, aby to zdrowie poprawić. Jak powinien brzmieć tekst, aby był przekonywujący na tyle, że czytający nie tylko przyzna rację, ale stwierdzi, że musi mieć dany produkt – bo to jest jego najważniejsza sprawa. Wybór życia lub śmierci.
      Tu trzeba naprawdę się nagimnastykować aby coś takiego napisać. Pisanie, że jest dany produkt nieodzowny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jest czczym frazesem który w tej chwili nie dociera do nikogo. WIĘC CO NAPISAĆ?

    18. Darek Puzyrkiewicz
      3 lipca 2012 z 15:53

      Ach, dziękuje za wasze różnorodne propozycje 🙂 Będę miał problem z wyborem! To dobrze, lepiej mieć wybór niż być go pozbawionym….

      Oczywiście, w związku z tym czekam na dalsze propozycje!

      PEACE

    19. Jacek "zwierz"
      3 lipca 2012 z 16:30

      Witam Darku!
      Widzę, że propozycji jest bardzo dużo.
      Padały propozycje rzeczy, których jest dużo na rynku. Padały propozycje abstrakcyjne (np. kopanie rowów szpadlem).
      Ja chciałbym żebyś napisał tak, żeby była z tego lekcja dla większości (a nie tylko dla konkretnego przypadku) dlatego skłaniam się żebyś napisał o rzeczy abstrakcyjnej i oprócz tekstu w PDF objaśnił krok po kroku „studium przypadku”.
      Czyli jak określiłeś grupę docelową, jak jak wybrałeś cechy, jak odpowiedziałeś na „6 pytań”. I na koniec jakie miałeś pomysły na złamanie stereotypów…

    20. Mateusz
      3 lipca 2012 z 16:49

      Popieram pomysł Jacka! Przykład w zasadzie może być dowolny, ale jak to określił Jacek „studium przypadku” będzie najbardziej w tym wszystkim cenne.

      1. Darek Puzyrkiewicz
        3 lipca 2012 z 17:00

        Ale mi o to właśnie chodzi 🙂 By nie zamęczać teorią, lecz od pokazać to na konkretnym przykładzie – nie chciałem go wymyślać, tylko pisać o czymś realnym.

    21. Marcin
      3 lipca 2012 z 17:07

      To ja od siebie dam coś innego > usługi, a dokładniej usługi księgowe, trudno chyba zachwycić się takim tematem to prawie jak usługi pogrzebowe.

      Pozdrawiam

    22. Alka
      3 lipca 2012 z 17:14

      Dzień dobry. Nie mogę się doczekać jak wspaniale reklamować tzw. programy partnerskie. Czy to jest nudny temat? Nie wiem. Dla mnie jest to temat ważny, bo usiłuje to robić, ale skutki są ciągle mizerne.Forma – najlepiej i tekst i video. Pozdrawiam.

    23. Krzysztof
      3 lipca 2012 z 22:15

      Witam,
      myślę, że nauczanie gry na instrumentach (fortepian, keyboard, gitara, skrzypce, flet) mogłoby być takim tematem do prezentacji wspaniałej reklamy dla rodziców, którzy po przeczytaniu od razu zamierzają zapisać własne dziecko na naukę bo informacja spełnia ich oczekiwania. Przykład może być w postaci tekstu i video.
      Pozdrawiam,
      Krzysztof

    24. Robert
      3 lipca 2012 z 23:11

      Ja to chętnie bym poprosił o napisanie na temat sprzedaży coaching-u dotyczącego przeprowadzania przez proces odchudzania, motywacja, do tego zalecenia dietetyczne i motoryczne. Temat chyba jednak nie zbyt nudny, natomiast w poniedziałek zaczynam sprzedaż i by pomogło.

      Natomiast TEMAT NUDNY: KETCHUP przypomniałem sobie, był w telewizji spektakl, gdzie jak pracownik agencji reklamowej miał przejść w odstawkę, to otrzymywał zadanie – reklama ketchup-u, wszyscy sie na nim wykładali.

    25. Paweł
      4 lipca 2012 z 06:46

      Witam .

      Proponuję temat do napisania oferty sprzedażowej dla usług pogrzebowych, najlepiej w pdf.

      To nie moja branża, ale chętnie bym sobie wnioski przeanalizował na takim gruncie 🙂

      Pozdrawiam Paweł Stopka

    26. Ela
      4 lipca 2012 z 09:39

      Witam !
      ja powrócę do tematu ubezpieczeń , głównie na wypadek śmierci (czyli tzw. na życie) , nnw i innych. To są nienamacalne „produkty” , klient ich nie widzi , nie powącha,nie pomaca .. dlaczego ludzie odsuwają myśl o śmierci jakby ona nie istniała? to jedyne co na pewno nam się przydarzy, każdemu z nas. bardziej dbają o auta, działki , mieszkania niż o swoje zdrowie,życie . Nie stać ich na abonament medyczny jak twierdzą lub prywatne wizyty ale na zwierzątka wydać potrafią dziesiątki tysięcy .. chyba zrzędzę ale nie mogę sobie poradzić z tym tematem . prezentacja ok, pdf tekst też ok. Pozdrawiam. EW

    27. Piotr
      4 lipca 2012 z 10:41

      Przeczytałem komentarze poprzedników i widzę, że niektórzy nie dostrzegają iż ich produkty mogą być interesujące (np. sprzęt elektroniczny).

      Ostatnio spotkałem się z problemem producenta pasztetu, który nie wiedział jak napisać ofertę skierowaną do kupców marketów.

      To w mojej ocenie jest sporym wyzwaniem.

      Jak napisać ciekawą i wywołującą nieodpartą chęć zakupu ofertę na coś tak nudnego jak kawałek pieczonego pasztetu. Przecież ci kupcy traktują taki towar jak przysłowiowe „mięso”, a jednak aby sprzedać trzeba im ten towar w ciekawy sposób opisać.

      Proponuję kandydata: blok pasztetu pieczonego.

      Osobiście wolę oglądać wideo niż czytać tekst.

    28. Dominik
      4 lipca 2012 z 11:08

      Myślę, że na szybko jest trudno wymyślęć o jakim produkcie stworzyc tekst rekalmowy, kótry spowoduje wzrost jego sprzedaży.
      Na pewno chciałbym , żeby to było w formie PDF-u.

    29. Agnieżka
      4 lipca 2012 z 12:29

      Cześć =)

      a napiszesz i jeździe konnej, ale w stylu western? Albo o solonym słoneczniku? Napisz proszę. A cokolwiek już napiszesz poproszę w PDFie. Z góry dzięki i nie mogę się już doczekać. Pozdrawiam =)

    30. Izabela
      4 lipca 2012 z 13:32

      Witam serdecznie,
      Przychylam się do studia przypadku krok po kroku, jak dla blondynki :D. Mam produkt, który odwołuje się do emocji, rozwoju i doskonalenia siebie. Widzę, że ludzie czytają, co napisałam natomiast nie kupują. Wiem, ze na nowe rzeczy zwykle popyt pojawia się po jakimś czasie. Jak wprowadzić, coś czego nie było wcześniej? O czym ludzie nie myślą jak o produkcie pierwszej potrzeby? Najchętniej spytałabym Forda, ale on już nie żyje. Co w takim wypadku robić?

    31. Damian
      4 lipca 2012 z 15:03

      @Darek: Źle to napisałem, chodziło mi o to jak właśnie pisać w tak ciekawy sposób jak w podanym przeze mnie Mass Control (no gdyby to był PLF to jeszcze mógłbym tak stwierdzić, ale nie na pewno produkty Franka;), chciałem właśnie abyś niejako na tym przykładzie omówił swoje taktyki.

      Jeśli chodzi o nudny temat to trochę trudno mi znaleźć, bo raczej sprzedaję to co wywołuje emocje, ale może jakieś akcesoria do komórek, w sumie nie tak łatwy temat.

    32. Celina
      19 lipca 2012 z 08:34

      Witam
      szkolenia z zakresu organizacji ruchu drogowego target grup jednostki samorządowe Nagminnie światła ustawione są byle jak ale gminie sie nie opłaca kurs bo na czymś trzeba oszczędzić poza tym temat wydaje się „oczywistą oczywistością” jak mawiał klasyk

      1. Mateusz
        15 lutego 2017 z 14:14

        Chętnie poszukam i poczytam. Mam nadzieję, że przebrnę przez powielane opisy z innych stron i trafię na unikatowe treści Pawła.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail pozostanie ukryty
    Wymagane pola są oznaczone *