facebook_pixel
Nie krzycz, rozmawiaj

Miękka formuła twardej perswazji

    Megafonowe teksty zawsze wywołują opór. Kiedyś mówiło się na to szczekaczka.

    Gdy ktoś chce przemówić do tłumu, bierze do ręki megafon i wszyscy go “słyszą”. 

    Głos jednak jest zniekształcony i chropowaty.

    Megafon to narzędzie propagandy. Głupim tłumem trzeba sterować, jak baranami, bo jeszcze się rozejdą na boki, albo zaczną myśleć. Trzeba go zasypać słowami, argumentami, autorytetami obawami, by posłusznie wykonywał polecenia.

    Marketing konwersacyjny jest inny. Nikt nikogo nie przytłacza, nie dociska, nie męczy. Zamiast tego jest przyjazna konwersacja. Na luzie, bez spinki. Jako klient, czujesz się bezpiecznie, nikt na nic nie naciska, masz zawsze pewność, że wszystko pozostaje w Twoich rękach.

    Jest jeden minus. Jako sprzedawca bierzesz pełną odpowiedzialność za swoje działania i ich efekty. Jeśli coś Ci nie wychodzi – bierzesz za to odpowiedzialność i szukasz sposobu na to, co Ty możesz zrobić.

    W megafonowej propagandzie odpowiedzialność jest zawsze gdzieś indziej. Zawsze są jacyś “oni”. To wszystko “oni”. Gdyby “ich” nie było… A szczekaczka powie Ci, co robić.

    Megafon powinna mieć w ręku tylko jedna osoba. Jeśli mają go dwie lub trzy osoby, przekrzykują się nawzajem i nic nie zrozumiesz.

    Marketing konwersacyjny zawsze opiera się na relacji z jednym człowiekiem. Ciężko jednocześnie rozmawiać z wieloma osobami. Gdy rozmawiasz z jedną osobą, jakby była sama na świecie, ona Cię usłyszy.

    Dramat wielu przedsiębiorców z dobrymi i wartościowymi produktami polega na tym, że nikt ich nie słyszy. Klienci nie kupują, bo nie dociera do nich przekaz o wartości produktu. Jak na targu, gdzie przekupki się przekrzykują, która ma taniej te jajka.

    Więc niewysłuchany przedsiębiorca w desperacji sięga po szczekaczkę i zaczyna przekrzykiwać innych. Powiedz mi tak szczerze, czy Cię słyszą? Hałas sprawia, że zasłaniamy uszy, by nie ogłuchnąć. Rozmowa sprawia, że czujemy się wysłuchani. Nikt na nikogo nie krzyczy.

    Jeśli od pewnego czasu nikt Cię nie słucha, to jak długo to jeszcze zniesiesz? Ile to już trwa? A Ty, w tym hałasie, w ogóle jeszcze siebie słyszysz? A Twój głos, pamiętasz jeszcze swój głos, ten prawdziwy, z rozmowy, a nie dla tłumów, zniekształcony i chropowaty?

    Marketing konwersacyjny przywraca Ci prawdziwy głos. Dzięki Internetowi możesz w każdej chwili zacząć tysiące indywidualnych rozmów. Rozmowa, to najsilniejszy sposób perswazji. Bo nikogo na siłę nie przekonujesz, więc nie pojawia się opór. Tak, trzeba się nauczyć prowadzić taką rozmowę, zwłaszcza z tysiącami osób na raz – przez stronę, posta, artykuł i e-mail.

    Codziennie dokonujesz wyboru, jak się komunikujesz z klientami. W każdej chwili możesz odłożyć szczekaczkę na bok, zbliżyć się do klienta i zacząć rozmowę. Dystans tworzy opór, rodzi obawy przed nieznanym. Zbliż się do klienta, pokaż swoją prawdziwą twarz, a przestanie się bać. Tu zmarszczki na twarzy działają na Twoją korzyść. Brzuszek w formie piłki lekarskiej zamiast sześciopaka sprawia, że zyskujesz na prawdziwości, a prawda otwiera relacje sprzedażowe.

    Megafon w ręce daje siłę. JA TERAZ MÓWIĘ! Siłę pozorną, fałszywą. Wystarczy wyjąć baterię z megafonu, a cała siła ucieka, jak powietrze z balonu.

    I wtedy sprzedawca mierzy się z prawdą. Megafon przekrzykuje prawdę, mówi, co mamy widzieć, gdy patrzymy, co mamy słyszeć, gdy słuchamy, co mamy czuć…

    Prawda jest po Twojej stronie, nie trzeba jej przekrzykiwać. Masz dobry produkt, powiedz o tym, zamiast przekrzykiwać. Swoim głosem, bez szczekaczki.

    Jeśli czujesz, że to do Ciebie i chcesz odzyskać swój marketingowy głos, to mam dla Ciebie propozycję. Przygotowałem nowy opis NSC, oparty na pytaniach, jakie do tej pory otrzymałem. Zobacz, może tam jest odpowiedź na Twoje pytanie? Jeśli jakiejś odpowiedzi tam zabrakło, daj mi proszę znać – napisz do mnie.

    Oto Nowa Szkoła Copywritingu – najsilniejszy sposób perswazji online >>

    PS To lekko uaktualniony tekst archiwalnego newslettera, wysyłanego do subskrybentów mojej listy Szkoła Copywritingu. Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze listy, musisz dołączyć do stale rosnącej grupy czytelników newslettera. Otrzymasz nietypowe wsparcie i od razu cudny poradnik copywritingu na start . ZOBACZ >>

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail pozostanie ukryty
    Wymagane pola są oznaczone *