Nie wystarczy napisać, co tam masz, by klient to kupił

Informacja nie sprzedaje

Dawniej mówiło się: napisz uczciwie co masz, a klient kupi, bo dobry produkt się sam obroni.

A jeśli klient ma do wyboru wiele takich uczciwych opisów? Jak pomóc mu dokonać wyboru, gdy na rynku jest wiele dobrych produktów, które bronią się same? 

Nic z tego nie wyjdzie, jeśli będą to słowa typu:

  • "Masz chłopaka? To już najwyższy czas, byś poczuła, jak to jest mieć prawdziwego mężczyznę."
  • "Chodź mała, a tak ci sakwę przetrzepię, że żaden grosik w niej nie zostanie."
  • "Jesteś tak oszałamiająca, że po prostu zapomniałem, jakim tekstem chciałem Cię poderwać."
  • "Jesteś tak piękna, że aż sam nie wiem, co powiedzieć."
  • "On: Masz chłopaka? Ona: Tak! On: A chcesz mieć lepszego?"

Pytanie jest takie - jak Ty zaczynasz flirt z klientem?

Wielu sprzedawców idzie w drugą stronę. Nie chcą brzmieć jak nachalny podrywacz, więc popadają w drugą skrajność. Choć sumienie spokojne, to efekt podobny - nie sprzedaje.

Sprzedaż nie jest czymś naturalnym - nie dzieje się sama. Nawet woda w toalecie musi być spuszczona. Trzeba wiedzieć, gdzie pociągnąć, by sprzedaż popłynęła.

Sama, nawet najbardziej dokładna informacja o produkcie lub usłudze nie sprzedaje. Jest ważna w momencie, gdy klient jest zdecydowany na zakup, ale do tego droga jest daleka.

Wiele firm nie może znaleźć odpowiedzi na pytanie co komunikować klientom, by kupowali. Próbują podejścia informacyjnego i zaskakuje ich pytanie: czemu brak efektów?

Jeśli klient nie kupił, to nie dlatego, że było za dużo słów lub za mało, ale dlatego, że nikt go nie przekonał, że ma odpowiedź na jego najważniejsze pytanie!

Aby klient nie czuł się ignorowany, ani tym bardziej napastowany sprzedażą, trzeba dopasować się do jego kontekstu. Dopiero po tym zaangażować go w poznanie produktów i pokazać kasę.

Tymczasem zbyt wiele firm pomija te pierwsze kroki, bo chce przejąć od razu klienta do kasy. Dlatego nie mają takich efektów, jakie mogły mieć przy lepszym podejściu do klienta.

Zacznijmy od początku

01

Kontekst

Początek jest zawsze tam, gdzie jest klient. Czego naprawdę pragnie, czego szuka, jakie pytania zadaje? Odpowiedzi na te pytania pomagają napisać tekst, który więcej sprzeda.
02

Kontent

Nie trzeba zalewać klienta potokiem słów, bo niczego nie musisz ukrywać. Od razu mówimy mu o tym, co najważniejsze, w ciekawy i angażujący sposób.
03

Kontynuacja

Każde słowo pisane jest w kontekście celu: do czego chcemy klienta doprowadzić?
04

Kumulacja

Zakup nigdy nie jest przypadkiem. Jest zbiegiem wielu okoliczności, a jedną z nich jest to, co klient czyta o Twoim produkcie lub usłudze.
Chcesz się nauczyć tak pisać?

Pomogą Ci te kursy:

Poniżej trzy kursy online dostępne od ręki w wersji wideo, audio i tekstowej.  Jeśli chcesz uczyć się (albo pracowników) bez wyjazdów i w swoim tempie, polecam te kursy: 

Siła wyrazu
Podstawowy kurs pisania tekstów, które zaciekawią oraz zainteresują klientów i mogą ich doprowadzić do zamówienia.
Learn More
6 stopni sprzedaży
Nauka pisania bardzo skutecznych tekstów sprzedażowych z wykorzystaniem 6 podstawowych pytań klientów.
Learn More
Siła wartości
Ten kurs przeprowadzi Cię przez cały proces tworzenia zdań o silnej wartości dla klienta - dasz mu konkretny powód do zakupu.
Learn More