KLIK marketing. Jak domykać sprzedaż w ułamku sekundy?
Można się zdziwić, dlaczego ludzie kupują.
Kiedyś czytałem książkę znanego sprzedawcy nieruchomości, który bije kolejne rekordy obrotów.
I zaskoczyło mnie jedno zdanie na temat skutecznej sprzedaży.
Dyskonty walczą cenami.
A dwie najdroższe kategorie produktów kupujemy czystymi emocjami
Autor opisywał rozmowy z kupującymi nieruchomości. Analizował proces i olśniło go, że w pewnym momencie KLIK i dom kupiony.
Nawet jeden drobiazg potrafi sprzedać drogą nieruchomość.
W innej książce czytałem dziwną historię szybkiego zakupu typu KLIK.
W trakcie oglądania domu klientka usłyszała skrzypienie drzwi. Przypomniało jej to rodzinny dom. Nagle uświadomiła sobie, że chce kupić TEN dom. KLIK i go kupiła.
Podobnie jest z drugą kategorią produktów.
Jak kupujemy najlepsze samochody? Te, które chcemy, a nie potrzebujemy.
Jeśli ktoś mówi „potrzebuję samochodu” , szuka racjonalnych argumentów. Liczy koszty, korzyści i porównuje ceny. A jeśli ktoś CHCE kupić? Nic nie liczy 🙂 Kupuje.
KLIK i kupione
A my rozpisujemy się, jaki to klient będzie szczęśliwy, gdy kupi, co go tam nie spotka. I się dziwimy, czemu do cholery tak mało osób kupuje?
Bo nie ma KLIK i kupuję.
Wahanie trwa długo, ale decyzja zakupowa zapada w ułamku sekundy, wiesz o tym, prawda?
Więc zamiast skupiać się na wahaniu klienta, ktore trwa i trwa, skup się na KLIKU, tym właściwym.
Haaaa tylko trzeba wiedzieć, co to ma być za KLIK! Ale jak, każdy jest inny…
…i taki sam.
Bo mamy ludzki mózg, który działa według prostych reguł. Naprawdę prostych!
Wszystkie najważniejsze decyzje zapadają w ułamku sekundy
Jest moment KLIK i kupuję, biorę Ciebie za męża, czy odpoczywaj w spokoju. Reszta to tylko tło.
I taki marketing tworzy wiele osób. Marketing tła. Wahanie, rozważanie, liczenie, przekonywanie… To trwa.
A KLIK marketing jest szybki. Bo działa na zasadzie: BODZIEC->REAKCJA.
Bodziec to Impuls, który dajesz. Reakcja pojawi się wtedy, gdy iskra padnie na suche siano Możliwości i Motywacji 🙂
KLIKIEM może być:
- Moment, w którym klient uświadamia sobie, że zamiast spędzić 5 godzin nad prezentacją w Power Poincie, zrobi to w 5 minut z aplikacją X.
- Odkrycie, że narzędzie Y sprawia, że jednoosobowa firma nagle brzmi jak międzynarodowa korporacja.
- Chwila, gdy klient widzi jeden dashboard zamiast 20 otwartych kart w Chrome, jakie miał do tej pory.
- Moment, w którym bloger uświadamia sobie, że zamiast opisywać produkt w trzech akapitach, po prostu wrzuca jedno zdjęcie, gdzie klient kupuje jednym kliknięciem prosto z obrazka.
- Obrazek, gdy właściciel e-commerce widzi, że zamiast tracić klienta przy przycisku „usuń konto”, aplikacja X automatycznie proponuje mu zniżkę lub zawieszenie subskrypcji, ratując sprzedaż za niego.
- Odkrycie, że zamiast tłumaczyć nowemu pracownikowi dziesiąty raz to samo, wystarczy wysłać przewodnik X, który stworzył się sam, gdy Ty po prostu wykonywałeś swoją pracę!
- Moment, gdy klient patrzy na ofertę i dociera do niego, że za cenę jednej randki w kinie ma 50000000 GB w chmurze na zawsze i nigdy więcej nie zobaczy komunikatu „Brakuje miejsca na dysku”.
- No i oczywiście ta chwila, gdy klient widzi przekreśloną cenę 1000 zł za rok i zamiast niej jednorazową płatność 49 zł.
Jaki KLIK Ty stworzysz, by sprzedać swój produkt w ułamku sekundy?
Jeszcze nie wiesz, co? No to się dowiesz z Psychostrategii.
Może to będzie:
- Moment, w którym zamieniasz suchy opis produktu w dopaminergiczą ekscytację, gdy klient nagle widzi niespodziewaną możliwość i zalewa go dopamina, a z nią pragnienie posiadania?
- Chwila, gdy zamiast wciskania produktu klientowi zaczynasz mu sprzedawać Lepsze Ja. Uderzasz w jego największe kłamstwo i pokazujesz mu spełnienie jego AFTER EGO?
- Użycie Sekretu Zaskoczenia. Podajesz mu znany fakt i nakładasz na to nową, szaloną perspektywę, która wyrywa go z butów i na oścież otwiera jego porfel ze wszystkimi kartami kredytowymi?
- Moment, w którym zamiast tradycyjnego „kremu na zmarszczki” sprzedajesz „Lifting twarzy w słoiczku, używany przez gwiazdy Hollywood” i widzisz jak rzuca się na coś, co do tej pory uparcie ignorował?
- A może zupełnie inny…
Chcesz się przekonać, co to będzie?


Leave a Comment