Jak sprawić, by zakup był dla klienta oczywisty
„Oczywisty zakup” to sposób komunikacji, w którym klient sam dochodzi do wniosku, że zakup produktu jest naturalnym i logicznym krokiem.
Większości ludzi pisanie idzie „ciężko”.
A gdy chcą napisać tekst sprzedażowy to już w ogóle mega ciężko, bo dochodzi blokada przed sprzedażą. Myślą, że to przez brak umiejętności. Naiwni. Przecież umiejętność to coś, co się rozwija, a nie otrzymuje przy narodzinach z 800+.
Tyle, że mało kto chce się uczyć. Oj, przepraszam, mało kto „ma na to czas”. Ty i ja wiemy, że wcale nie o czas chodzi. Nawet nie o wysiłek, choć go unikamy za wszelką cenę.
Blokada jest gdzieś indziej. W tym, co o sobie mówimy. Na przykład: „Nie umiem pisać.”
Gdy ktoś żyje takim stwierdzeniem, to będzie szukać przeszkód, by zachować swoją tożsamość. No bo jak „nie umie pisać sprzedażowo”, to nie umie. Przecież nie będzie walczyć ze swoim przekonaniem.
I teraz uważaj, najlepsze.
Ten „ciężar” taka osoba przenosi na kupującego. Jak? „Trzeba się mocno postarać, by komuś coś sprzedać!” Aha. Wszystko jasne.
Wychodzi na to, że tworzenie tekstu sprzedażowego jest takie „ciężkie”, bo trzeba bardzo się natrudzić, by kogoś nim przekonać do zakupu.
Tak się tworzy potężna bariera między sprzedającym a kupującym. Praktycznie nie do przejścia. No i ludzie zaczęli szukać sposobów na przebicie się siłą przez ten mur!
I tak bohatersko rozwiązują problem, który sami sobie stworzyli w głowie.
Tylko, że muru nie ma. Poza tym wymyślonym. Ne trzeba się męczyć z tworzeniem tekstu przebijającego się przez ten wyobrażony mur.
Nie potrzebujesz skomplikowanych technik perswazji ani magicznych szablonów, bo one wszystkie zakładają istnienie muru między sprzedającym, a kupującym.
Potrzebujesz tylko jednego: Uczynić zakup swojego produktu lub usługi OCZYWISTYM. Co to znaczy?
Prosty przykład z życia.
Kto kocha dentystów? Śledzi ich w Social Mediach i komentuje wstawianie plomb?
Żadna siła perswazji nie zagoni Cię do dentysty, prawda? „Chodź, będzie fajnie, mamy maszynę, która robi „piii”. Ale gdy boli ząb, ustawiasz się w kolejce i liczysz na jak najszybszą wizytę. To jest oczywiste.
Kiedy chcesz poprawić uśmiech, to od razu wiesz, gdzie iść i płacisz za to grube pieniądze. To jest oczywiste.
Gdzie jest mur między dentystą, a pacjentem, płacącym grube pieniądze? Nie ma żadnego muru! To jest oczywiste! Więc widzisz, pisanie nie jest ciężkie, tylko ludzie sobie je utrudniają na różne sposoby.
A ja to ułatwiam.
Nie dlatego, że mam lepsze techniki, modele czy szablony! Po prostu pokazuję jak tworzyć treści bez żadnego muru między Tobą a klientem.
Ale chwila, po czym poznasz, że klient nie widzi zakupu jako oczywistego?
- długo się zastanawia,
- odkłada decyzję,
- pyta o szczegóły zamiast efekt,
- mówi „muszę to przemyśleć”,
- czyta treść, ale nie czuje pilności,
- nie widzi związku między problemem a rozwiązaniem.
Największy błąd w sprzedaży
Gdy już to rozpoznasz, łatwo popełnić największy błąd. Jaki to błąd? Założenie, że klient nie chce kupić.
I co wtedy robisz, gdy błędnie diagnozujesz problem? Ludzie tworzą agresywne mechanizmy perswazji. A potem komplikują komunikację i wydłużają decyzję zakupową.
Jak to mówią: robisz sobie „pod górkę”:
| Pisanie „ciężkie” | Pisanie oczywiste |
| Muszę przekonać klienta | Muszę pokazać oczywistość |
| Potrzebuję trików | Potrzebuję jasności |
| Sprzedaż jest walką | Sprzedaż jest decyzją |
| Muszę przebić mur | Mur nie istnieje |
A przecież jak widzisz, nie trzeba iść w tę stronę! Można się skupić na oczywistości.
Bo czym jest oczywisty zakup?
To sytuacja, w której klient natychmiast rozumie:
- czego chce,
- dlaczego tego potrzebuje,
- dlaczego właśnie to rozwiązuje problem.
Czujesz ten powiew rześkiego wiatru wolności? Nie trzeba się zmagać z pisaniem, nie trzeba szukać skomplikowanych technik sprzedaży. Nie trzeba przebijać się przez mur klienta!
A wiesz, co to jeszcze daje?
Gdy w swoim marketingu uwzględniasz mur, musisz stworzyć mechanizmy, które się przezeń przebiją. To są dodatkowe kroki, które zabierają czas, pieniądze i energię.
Dlatego, gdy zakup produkt czynisz oczywistym, klient szybciej kupuje! Przechodzisz do rzeczy, zamiast walczyć z wymyślonymi przeszkodami.
Twoja komunikacja staje się prosta i przejrzysta. Każdy dodatkowy element ją zaciemnia i tworzy tarcie, które zatrzymuje klienta w drodze do zakupu.
No, skoro już wiesz, że tworzenie oczywistych tekstów czyni pisanie lekkim a sprzedaż szybszą, to po co marnować kolejne dni na bycie nieszczęśliwym z powodu mąk pisania i klientów, którzy odkładają zakup na później, czyli „nigdy”?
„No tak, wolę się nie męczyć i widzieć, jak klienci szybciej kupują, więc…”
BIORĘ: https://dynanet.pl/oczywisty-zakup/
PODSUMOWANIE: Im szybciej klient rozumie, dlaczego zakup ma sens, tym mniej sprzedaży potrzebujesz.

Dziś rynek kopiuje wszystko, co działa. Do tego AI nieustannie podbiera treści i kopiuje je w milionach treści. Wczorajsza nowość dziś jest w muzeum.
Ten newsletter reaktywuje Twoje myślenie o komunikacji biznesowej i ją samą. Nie możesz tworzyć nowych treści, trzymając się ciągle tego samego.
Zapisz się, by otrzymać te wskazówki:
Pobierając materiały, wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera i informacji handlowych od Dynanet.pl Dariusz Puzyrkiewicz. Mogę cofnąć zgodę w każdej chwili. Dane będą przetwarzane do czasu cofnięcia zgody.


Zostaw komentarz